CMT Chojnice Sp. z o. o.
ul. Zakładowa 6
89-600 Chojnice
Sąd Rejonowy Gdańsk-Północ
KRS 0000114022
Kapitał zakładowy 4023000.-PLN
NIP 555-18-68-731
 
Media o nas
Trailer - wrzesień 2002Naczepy "na miarę"

Trailer - Wrzesień 2002

Jedenaście lat temu, w okresie intensywnego rozwoju przedsiębiorczości, trzech mieszkańców Chojnic postanowiło założyć własną firmę. Na początku zajmowali się produkcją środków transportu do artykułów spożywczych, a następnie postawili na budowę naczep. Dzisiaj ich produkty jeżdżą niemalże po całej Europie.

Firma CMT Chojnice Sp. z o.o. <br />oferuje zabudowy do praktycznie<br /> wszystkich marek, które są <br />obecne na polskim rynku
Firma CMT Chojnice Sp. z o.o.
oferuje zabudowy do praktycznie
wszystkich marek, które są
obecne na polskim rynku
„CMT" Chojnice Sp. z o.o. rozlokowały się na nie­wielkim wzniesieniu w przemy­słowej części Chojnic.
— Kilka lat po założeniu firmy przenieśliśmy działalność z pobliskich Nieżychowic do Chojnic i od 1994 roku „jesteśmy na swoim", mówi pan January Mięsikowski, który wraz z Czesławem Faryną i Ireneuszem Klunderem tworzą Zarząd firmy.

Szybka ekspansja


Przedsiębiorstwo bardzo szybko się rozwijało i po jedenastu latach istnienia na rynku wypracowało sobie miejsce wśród głównych producentów zabudów oraz naczep w Polsce.
— Obecnie mamy dwa zakłady, w których zatrudniamy łącznie 140 osób. W pobliskich Brusach spawane są konstrukcje podłużnie, natomiast montaż odbywa się w Chojnicach, wyjaśnia rozmówca.
— Kupujemy tylko osie, a reszta powstaje na miejscu, podkreśla pan Mięsikowski i pokazuje grube albumy ze zdjęciami gotowych produktów. Przedstawiają one różnego rodzaju na­czepy plandekowe, kontenerowe, skrzyniowe, wywrotki, zestawy oraz zabudowy.
Asortyment przyprawia klientów o zawrót głowy.
— Jesteśmy trochę drożsi od konkurencji, przyznaje pan Mięsikowski, ale to dlatego, że wszystkie produkty robimy dla danego klienta, nie produkuje­my niczego „na plac". Jeśli cho­dzi o sprzedaż, to nie możemy narzekać, gdyż 50% produkcji trafia na eksport do Litwy, Ro­sji, Niemiec, Danii, Norwegii czy też Anglii. Natomiast sytuacja na rynku krajowym jest nieco gorsza, spowodowana ogólnym kryzysem w branży. Nie narzu­camy jednak klientom żadnego sposobu finansowania zakupu, stwierdza pan January.

Kilka tygodni

Pan Marcin Adasik <br />jest jednym z pięciu <br />sprzedawców pracujących <br />w firmie
Pan Marcin Adasik
jest jednym z pięciu
sprzedawców pracujących
w firmie
Firma inwestuje w wyposa­żenie. Pan Mięsikowski jednym tchem wymienia zauto­matyzowaną śrutownię, kabinę do malowania oraz inne nowoczesne inwestycje.
Budowa naczepy lub zabudowy jest bardzo złożonym procesem, lecz dzięki specjalistycznemu oprogramowaniu komputerowemu można skrócić fazę projektowania.
— Uogólniając możemy przyjąć, że od momentu złożenia zamówienia do odbioru produktu mija maksymalnie 10 tygodni, wyjaśnia jeden z założycieli firmy.
Po przeprowadzonych roz­mowach nadszedł czas na zapo­znanie się z procesem powsta­wania naczep CMT. Pierwszym etapem jest wizyta u jednego ze sprzedawców, pana Marcina Adasika.
— Staramy się zawsze, aby dwie osoby były w biurze, reszta jeździ do potencjalnych nabywców. Zazwyczaj u nich oma­wiamy szczegóły techniczne. Na ich podstawie sporządzamy protokół klienta, który jest pod­stawą do rozpoczęcia pracy przez konstruktorów, wyjaśnia pan Marcin.
Brygadzista pan Mirosław Krawczuk <br />oraz ślusarz pan Karol Łangowski <br />spawają na hali produkcyjnej <br />konstrukcję naczepy
Brygadzista pan Mirosław Krawczuk
oraz ślusarz pan Karol Łangowski
spawają na hali produkcyjnej
konstrukcję naczepy

Kolejna faza to projektowanie.Trafiamy do pomiesz­czenia wypełnionego kompu­terami i dużą drukarką. To królestwo konstruktorów, po którym oprowadza pan Rafał Kitowski.
— Pracujemy w programie Pro Engineer. To bardzo no­woczesne narzędzie pracy, na­tomiast obliczeń wytrzymało­ściowych dokonuje moduł Pro/ Mechanika. Jeśli produkt jest w miarę standardowy, jesteśmy
gotowi w ciągu tygodnia stworzyć pełną dokumentację techniczną, opowiada pan Rafał.

Na hali

CMT wykonuje dużo produktów <br />z aluminium. Powierzchnię tej muldy <br />trzeba dokładnie wyszlifować <br />przed położeniem farby
CMT wykonuje dużo produktów
z aluminium. Powierzchnię tej muldy
trzeba dokładnie wyszlifować
przed położeniem farby
Następnie szef produkcji, pan Jerzy Wasilewski przejmuje całą dokumentację.
— Czasem podczas analizy mam pewne uwagi, ale zdarza się to stosunkowo rzadko, wyjaśnia pan Jerzy prowadząc do hali produkcyjnej.
Przed biurem stoją najnow­sze ciężarówki różnych marek, które czekają na zabudowę. Mamy tu Renault Premium, MAN TG-A oraz Volvo FH.
— Nie ograniczamy się do jednej marki, komentuje pan Jerzy, staramy się zaproponować rozwiązania pasujące do pojazdów wszystkich producentów.
Na placu trwa właśnie montaż plandeki na samochodzie z litewską rejestracją, a obok jeden z pracowników szlifuje aluminiową muldę na­czepy przygotowywanej do malowania.
Wchodzimy do dużej hali produkcyjnej. W jednym rogu błyska spawarka-tusię buduje podwozia naczep, a w prze­ciwległym stoi już pomalowana naczepa, przy której pra­cownicy montują akcesoria.
— Mamy bardzo dużo zamówień, czas nas strasznie goni, opowiada pan Wasilewski, dziennie oddajemy do od­bioru jeden produkt.
Zaglądamy także do śru-towni, gdzie produkty są przy­gotowywane do malowania, a potem do samej kabiny ma­larskiej, w której stoi świeżo pomalowana naczepa.
— Pomalowana naczepa schnie ok. 3 godzin, mówi pan Wasilewski. Grubość powłoki malarskiej sprawdzamy podczas kontroli jakości. To ostatni etap produkcji przed przekazaniem naczepy lub zabudowy klientowi.

Reklama

Terminy są bardzo napięte, <br />mówi szef produkcji <br />Jerzy Wasilewski
Terminy są bardzo napięte,
mówi szef produkcji
Jerzy Wasilewski
A klienci są zadowoleni, bo powracają, uważa członek Za­rządu pan Mięsikowski. Nabywcy najbardziej cenią nas za naczepy-wywrotki i chętnie udzielają referencji na nasze produkty.
To prawda, sporo naczep CMT jeździ po kraju, niektóre na bokach mają nawet duże logo firmy.
— Jest to dla nas forma reklamy i to najskuteczniesza, chociaż związane są z tym zabawne zdarzenia, kiedy np.
Policja dzwoni do nas, zamiast do naszego klienta nakazując usuniecie blokującej drogę naczepy, śmieje się pan January Mięsikowski.




Paweł Tobolski

 

English version Wersja polska
O firmie
Punkty serwisowe
Filmy
      Media o nas
Kontakt
Nasza Oferta
Usługi
Produkty od zaraz
Naczepy
SEMI
JUMBO z plandeką
JUMBO platforma
MEGA
Specjalistyczne
Wywrotki aluminiowe
Wywrotki stalowe halvpipe
Wywrotka szczelna
Naczepa pasówka
Naczepa stalowa do złomu
Zabudowy
Skrzyniowe
Wywrotki tylnozsypowe
Wywrotki trójstronne
Zestawy
Przyczepy
Tandem
Triadem
Na obrotnicy
Wywrotki
Licznik odwiedzin:

(od stycznia 2007 r.)
O firmie   Punkty serwisowe   Filmy   Media o nas   Kontakt   Nasza Oferta   Usługi   Produkty od zaraz   R-net Strony Internetowe